Przejdź do treści
Wszystkie artykuły
Przechowywanie · 6 min czytania

Jak przechowywać scrapbooki: miejsce, temperatura i wilgotność

Twój album jest gotowy. Gdzie go teraz postawić, żeby za trzydzieści lat był tak samo piękny? O miejscu, wilgoci, pudełkach, szkodnikach i o tym, co zrobić, gdy coś pójdzie nie tak.

Ułożone w stos pudełka do przechowywania z etykietą obok kolorowych pudełek
Zdjęcie: Victor Zissou · Pexels

Scrapbook robisz po to, żeby go zachować. A jednak gotowy album często trafia tam, gdzie nigdy nie odłożylibyśmy starego zdjęcia: na strych, do szafy przy ścianie zewnętrznej albo na płasko pod stos czasopism. Papier, klej i zdjęcia nie lubią ciepła, wilgoci i światła, a album jest na nie szczególnie wrażliwy, bo składa się z tylu różnych materiałów. Kilka prostych decyzji sprawi, że twoje książki przetrwają dużo dłużej.

Najlepsze miejsce w domu

Zasada jest prosta: trzymaj albumy w pokoju, w którym ty też dobrze się czujesz. W salonie, sypialni czy pokoju do pracy temperatura i wilgotność są zwykle dość stałe. Właśnie tego potrzebuje papier.

Najgorsze są miejsca, w których najchętniej odkładamy rzeczy:

  • Na strychu latem jest gorąco, a zimą zimno. Ciepło sprawia, że papier i klej stają się kruche.
  • W piwnicy i garażu często jest wilgotno. Wilgoć przyciąga pleśń i owady.
  • Szafa przy ścianie zewnętrznej może być w środku zimna i wilgotna.
  • Półka nad kaloryferem albo obok pieca wszystko wysusza i sprawia, że materiały pracują.

Uważaj też na światło. Słońce sprawia, że grzbiet i okładka albumu blakną, a promieniowanie UV zawiera także zwykłe światło dzienne i niektóre lampy. Ustaw regał tak, żeby nie padało na niego słońce, albo zasłaniaj okno w najbardziej słonecznych godzinach.

Jaka temperatura i wilgotność?

Archiwa i biblioteki często utrzymują temperaturę około 18–21 stopni i wilgotność względną w okolicach 45 procent. W domu nie musisz trafiać w to co do stopnia. Ważniejsze jest, żeby warunki były stabilne. Papier pęcznieje, gdy chłonie wilgoć, i kurczy się, gdy wysycha; to ciągłe wahanie szkodzi bardziej niż kilka stopni za dużo.

Wskazówki do domu:

  • Wilgotność między 30 a 55 procent jest w porządku.
  • Powyżej 60 procent grożą ci pofalowane strony i pleśń.
  • Poniżej 30 procent papier robi się suchy i też może się ściągać i wypaczać.
  • Chłodniej jest lepiej niż cieplej, pod warunkiem że nie robi się wilgotno.

Prosty higrometr, czyli małe urządzenie do mierzenia wilgotności, w kilka dni pokaże ci, jak wyglądają warunki w twoim pokoju. Zmierz ją też zimą, gdy grzeje ogrzewanie, i w duszny letni dzień.

Na stojąco czy na leżąco?

To zależy od formatu i wagi. Małe i średnie albumy mogą stać pionowo na półce, jak książki. Ustaw je jednak między książkami albo albumami o podobnej wysokości, żeby się nie przechylały. Album, który opiera się ukośnie o brzeg półki, z czasem się wygina.

Duże i ciężkie albumy, na przykład pełny album 30,5 x 30,5 cm (12 x 12 cali), lepiej przechowywać na płasko. Grzbiet nie musi wtedy dźwigać całego ciężaru stron, a luźne elementy nie wysuną się ze środka. Nigdy nie pozwól, żeby wystawały poza krawędź półki, i nie układaj ich za dużo jeden na drugim: wystarczą dwa albo trzy, z najcięższym na dole.

W jakim pudełku?

Pudełko chroni przed światłem i kurzem, a album z luźnym grzbietem trzyma w całości. Wybierz pudełko mniej więcej wielkości albumu, żeby album nie przesuwał się w środku. Do tego służą pudełka archiwalne z bezkwasowej i bezligninowej tektury. Słowo „archiwalny” nie jest chronione, więc sprawdź, co jest napisane na opakowaniu: bezkwasowe i bezligninowe.

Czego lepiej unikać:

  • Zwykłego kartonu po przeprowadzce albo pudełka po butach z brązowej tektury, która z czasem robi się kwaśna.
  • Szczelnie zamkniętego plastikowego pojemnika w miejscu, gdzie robi się raz ciepło, raz zimno. Może się w nim skraplać para.
  • Ciasno dopasowanego etui wsuwanego na album. Przy każdym użyciu ociera okładkę.

Jak zapobiec pleśni, plamkom i rybikom

Prawie wszystkie problemy zaczynają się od wilgoci. Pleśń, roztocza i owady świetnie czują się w wilgotnym, zastałym powietrzu. Utrzymuj wilgotność poniżej 55 procent, co jakiś czas wietrz pokój i nie stawiaj albumów tuż przy ścianie, tylko zostaw za nimi kilka centymetrów miejsca.

Rybiki cukrowe (nazywane też srebrnymi rybikami) chętnie jedzą klej, skrobię i papier i lubią wilgotne, ciemne kąty. Jeśli je widzisz, to zwykle znak, że jest za wilgotno. Suche pomieszczenie i regularne odkurzanie pomagają bardziej niż jakikolwiek środek.

Liczy się też to, co wkładasz do albumu. Prawdziwe kwiaty, słodycze i inne nietrwałe materiały mogą przebarwiać strony, sklejać je ze sobą i przyciągać owady albo pleśń, które potem przechodzą na resztę. Zdjęcie bukieciku jest bezpieczniejsze niż sam bukiecik. Taśma klejąca z czasem żółknie, odkleja się albo zostawia plamy; narożniki do zdjęć to lepszy wybór.

Jeśli mimo to znajdziesz plamę pleśni, od razu odsuń ten album od innych książek. Wysusz go w suchym, przewiewnym miejscu, a przy cennym albumie poproś o radę konserwatora. Brązowe kropki na starym papierze, czyli tak zwany foxing, nie muszą być pleśnią, ale taką kartkę rozsądnie jest trzymać osobno.

Albumy, które robią się za grube

Album, który się wybrzusza, szybciej się niszczy. Grzbiet nie wytrzymuje tego ciężaru, strony ciągną za kółka albo śruby, a grube embellishmenty, czyli ozdoby takie jak guziki i chipboardy, odciskają się na sąsiedniej stronie. To jeden z najczęstszych problemów ze scrapbookami, także ze starymi albumami w archiwach.

Co pomaga:

  • W albumie na śruby albo segregatorze regularnie pomijaj kilka pustych stron albo używaj przedłużek do śrub, żeby strony miały miejsce.
  • W albumie ze stałym grzbietem lepiej zacząć drugi tom, niż dalej upychać wszystko w pierwszym.
  • Nie umieszczaj grubych elementów dokładnie w tym samym miejscu na dwóch stronach, które leżą naprzeciwko siebie.
  • Duże gazety, plakaty czy mapy, które trzeba składać kilka razy, właściwie nie pasują do albumu. Każde zagięcie z czasem pęka. Trzymaj je na płasko w teczce albo pudełku obok.
  • Prawdziwe przedmioty, takie jak muszelka czy kamyk, lepiej schować do osobnego pudełeczka.

Co zrobić, gdy album zaleje woda?

Jeśli woda dostała się do twoich albumów, nie czekaj. Mokry papier i mokre zdjęcia zaczynają pleśnieć w ciągu kilku dni, a im dłużej czekasz, tym mocniej wszystko się skleja.

  1. Wyjmij album z pudełka albo plastikowej torby. Uwięziona wilgoć tylko pogarsza sprawę.
  2. Otwórz album i zadbaj o to, żeby strony się nie stykały. Pomogą kilka spinaczy do bielizny albo arkusze ręcznika papierowego między kartkami.
  3. Wyjmij zdjęcia, póki są jeszcze mokre. Gdy wyschną, skleją się ze sobą albo przykleją do strony. Jeśli nie da się ich wyjąć bez siły, zostaw je na miejscu.
  4. Luźne zdjęcia połóż obrazem do góry na czystym ręczniku albo powieś na spinaczu. Nie w pełnym słońcu i nie suszarką do włosów.
  5. Wszystko susz w chłodnym pokoju z uchylonym oknem albo z wentylatorem, który nie dmucha bezpośrednio na papier.

Jeśli nie dasz rady wysuszyć wszystkiego w ciągu dnia czy dwóch, na przykład dlatego, że chodzi o wiele albumów, możesz awaryjnie zapakować mokry album i włożyć go do zamrażarki. To powstrzyma pleśń, dopóki nie znajdziesz czasu, żeby spokojnie go wysuszyć. Przy pamiątkach rodzinnych warto najpierw poprosić o radę konserwatora.

Nie naprawiaj sama taśmą

Luźny grzbiet albo rozdarta strona kuszą, żeby szybko sięgnąć po kawałek taśmy. Nie rób tego w albumie, który chcesz przekazać dalej. Taśma i klej z czasem szkodzą bardziej niż samo rozdarcie. Odłóż luźne kawałki na miejsce bez przyklejania, schowaj album do pudełka i obchodź się z nim ostrożnie. Umyj ręce, zanim zaczniesz przeglądać, najlepiej bez kremu do rąk, i trzymaj kawę i jedzenie z daleka.

Kopia na wszelki wypadek

Choćbyś nie wiem jak uważała, album jest jedyny w swoim rodzaju i delikatny. Skan albo zdjęcie każdej strony to więc spokojne zabezpieczenie: po pożarze, zalaniu albo po prostu zniszczeniu od częstego przeglądania nadal masz swoje strony. Fotografuj albo skanuj album otwarty, stroną do góry, i nigdy nie dociskaj go płasko do szyby skanera. Jeśli zeskanujesz książkę w Scrappd, strony będą prywatnie na twojej półce, a oryginał może spokojnie leżeć.

Pytania na ten temat

Gdzie najlepiej przechowywać scrapbook?

W pokoju, w którym ty też dobrze się czujesz, na przykład w salonie albo sypialni, z dala od słońca i nie przy ścianie zewnętrznej. Na strychu, w piwnicy i w garażu jest zwykle za gorąco, za zimno albo za wilgotno.

Jaka wilgotność jest dobra dla albumów i zdjęć?

Wilgotność między 30 a 55 procent jest w porządku, a celem jest około 45 procent. Powyżej 60 procent grożą ci pofalowane strony i pleśń. Najważniejsze jest, żeby była stabilna.

Scrapbook trzymać na stojąco czy na leżąco?

Małe i średnie albumy mogą stać pionowo, jak książki. Duże i ciężkie albumy, na przykład pełny album 30,5 x 30,5 cm, lepiej trzymać na płasko.

Co zrobić, gdy scrapbook zamókł?

Wyjmij album z pudełka albo plastikowej torby, otwórz go tak, żeby strony się nie stykały, i wyjmij mokre zdjęcia. Wszystko susz spokojnie w chłodnym pokoju, bez suszarki do włosów i pełnego słońca.

Czytaj więcej